Poza napędem 4×4 i turbodoładowanym silnikiem jest jeszcze jedna ważna rzecz, która odróżnia model ŠKODA FABIA R5 od modelu produkcyjnego: systemy bezpieczeństwa. W samochodzie rajdowym nie znajdziesz sześciu poduszek powietrznych ani systemu Front Assist, ale oferuje on szereg interesujących funkcji chroniących załogę na trasie rajdu. Konstrukcja samochodu rajdowego podlega surowym przepisom FIA (Międzynarodowej Federacji Samochodowej), które opierają się na wieloletnim doświadczeniu w dziedzinie bezpieczeństwa kierowców. Przyjrzyjmy się, w jaki sposób ŠKODA FABIA R5 chroni swoją załogę.

Supersztywna klatka

Klatka bezpieczeństwa to rama ochronna wewnątrz samochodu rajdowego. Odgrywa ona kluczową rolę w chronieniu załogi, dlatego też FIA dyktuje jej konstrukcję w najmniejszych szczegółach w załączniku J – art. 253 przepisów technicznych dla samochodów rajdowych. Klatka musi być wykonana z bezszwowej, ciągnionej na zimno niestopowej stali węglowej o ograniczonej zawartości węgla i manganu. Rury muszą być zginane w procesie obróbki na zimno z minimalną możliwą zmianą średnicy, aby zapobiec zmianom sztywności rury w zgięciu. Istnieją również ścisłe zasady dotyczące jakości i wykończenia spoin.

Prawidłowo uformowana i spawana klatka bezpieczeństwa z ukośnymi elementami w dachu, drzwiach przednich i bagażniku jest mocowana do karoserii w kilku miejscach, zamieniając ją w stałą część konstrukcji samochodu. Oprócz zapewnienia ochrony załodze, służy ona również do znacznego zwiększenia sztywności skrętnej samochodu. Niewielką przesadą jest stwierdzenie, że gdyby osie i silnik były przykręcone do klatki na kółkach, sama skorupa nadwozia nie byłaby nawet potrzebna. Tak zresztą zbudowano słynne rajdówki grupy B – wszystkie elementy zostały zamontowane do ramy kosmicznej, a korpus z włókna szklanego lub kewlaru służył tylko do przykrycia wnętrzności. Klatki bezpieczeństwa nowoczesnych samochodów rajdowych są tak zaprojektowane, że w razie wypadku lub jakiegokolwiek uderzenia przestrzeń dla załogi pozostaje nienaruszona.

Jeżeli w trakcie rajdu powstaje jakiś defekt ramy, to przedstawiciele FIA muszą dokładnie ocenić, czy doszło do uszkodzenia konstrukcji. W takim przypadku samochód nie może dalej jechać ze względu na zagrożenie dla bezpieczeństwa załogi. Innymi słowy, odpowiednio sztywna, nienaruszona rama to niezbędnik samochodu rajdowego.

Specjalne fotele

Dużą uwagę poświęca się również siedzeniom kierowcy i pilota. W przypadku samochodów kategorii R5 FIA wymaga stosowania siedzeń zgodnych z normą FIA 8862-2009 – 39-stronicową regulacją opisującą wszystkie specyfikacje foteli wyścigowych. Ważny jest nie tylko sposób montażu wewnątrz pojazdu, ale również precyzyjne kształty, wytrzymałość poszczególnych części i odporność materiałów na ogień.

Główną różnicą między siedzeniami rajdowymi i „cywilnymi” jest stała pozycja jazdy, ponieważ skorupa fotela to jeden element. Istnieje również masywne wzmocnienie boczne, które powstrzymuje kierowcę i pilota przed poruszaniem się na boki. Podpórki muszą mieć co najmniej 150 mm na poduszce siedzenia, 195 mm na wysokości ramion, a w górnym punkcie, gdzie podtrzymują kask kierowcy, 230 mm. W zestawie znajdują się również certyfikowane sześciopunktowe uprzęże wyścigowe. Nie są one zbyt wygodne, ale to nie jest ważne w samochodzie rajdowym. Najważniejsze jest utrzymanie kierowcy w fotelu, ponieważ pozwala mu to lepiej czuć ruch samochodu i przyczepność opon.

Innym ciekawym aspektem jest cena rajdowych foteli. Choć nie są one ogrzewane ani wentylowane, ani nie mają funkcji masażu, mogą kosztować około 4000 euro za sztukę.

Materiały ochronne w kokpicie

W przypadku zderzenia bocznego ŠKODA FABIA R5 chroni załogę specjalną pianką pochłaniającą energię. Po raz kolejny FIA określa dokładne właściwości materiału, w tym listę zatwierdzonych producentów, na której znajduje się m.in. ŠKODA. Cała przestrzeń wewnątrz drzwi jest wypełniona tą pianką, podobnie jak przestrzeń między siedziskiem a bocznymi sekcjami klatki.

Pianka wypełnia również przestrzeń pomiędzy słupkiem B a górną częścią fotela, spełniając funkcję podpory dla kasku. Ma ona tylko 10 cm grubości, ale w przypadku uderzenia jest w stanie pochłonąć dużo energii i skutecznie zmniejszyć siłę wywieraną na głowę kierowcy. W sportach motorowych liczy się każdy centymetr, a jeśli chodzi o ochronę załogi, ma to jeszcze większe znaczenie.

 

Artykuł powstał we współpracy ze skoda-auto.pl 

Prezentowany materiał dotyczy samochodu rajdowego i ma charakter wyłącznie wizerunkowy. Samochód ten nie jest dostępny w sprzedaży na rynku polskim.

Ta strona używa plików cookie

Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych w oparciu o prawa użytkownika można znajduje się w polityce prywatności opisującej wykorzystanie plików cookie i innych technologii internetowych. Poniżej można również wyrazić zgodę na przetwarzanie danych osobowych dla celów statystycznych i analizy zachowań użytkownika.