Cześć!

Dzisiaj chciałbym Wam opowiedzieć o oponach. Mówimy o nich jako o „czarnym złocie” motorsportu i faktycznie na takie miano zasługują. To właśnie tylko za pośrednictwem czterech opon nasz pojazd styka się z nawierzchnią. Gdy zsumujemy powierzchnię styku każdej z opon, to okażę się, że jest ona porównywalna do kartki papieru A4. W motorsporcie wymagamy od opon naprawdę dużo, a technologie sprawdzane w rajdach samochodowych przez naszego dostawcę – firmę Michelin – następnie wykorzystywane są w produkcji opon drogowych.

Jeżdżąc w rajdach, możemy wyróżnić trzy główne kategorie opon – asfaltowe, szutrowe oraz opony z kolcami przeznaczone do jazdy po śniegu i lodzie. Każdy z tych typów stosujemy na wybranej nawierzchni, na której się ścigamy. Nie jest to jednak jedyny podział, a tak naprawdę to dopiero wierzchołek góry lodowej.

W ramach każdej z tych kategorii wyróżniamy wiele modeli opon odróżniających się m.in. mieszanką gumy, z której są zrobione, bieżnikiem czy też sztywnością karkasu. Żebyśmy osiągali najlepsze wyniki na odcinkach specjalnych, musimy wstrzelić się w opony idealnie pasujące do warunków, które panują na trasie. Wysoki performance opony wiąże się jednak zazwyczaj z jej wąskim oknem pracy. To znaczy, że tylko w wybranych warunkach opony będą działały we właściwy sposób, a czasami nawet delikatna zmiana np. warunków atmosferycznych może przyczynić się do konieczności zastosowania innych opon.

Na polskich odcinkach specjalnych najczęściej ścigamy się po asfalcie. W ramach naszych opon Michelin mamy aż 5 różnych modeli, które na pierwszy rzut oka wyglądają dokładnie tak samo! To dlatego, że slik rajdowy Michelin ma jeden bieżnik, natomiast możemy wybierać pomiędzy różnymi mieszankami: supermiękką, miękką, średnią i twardą. Dodatkowo jedna z opon ma konstrukcję opony deszczowej, natomiast bieżnik slika i jest przewidziana na wilgotny asfalt.

Dobór opon jest zależny od wielu czynników. Im bardziej rozumiem motorsport i zwiększam swoje doświadczenie, tym bardziej nabieram pokory wobec wiedzy i świadomości, że mało jest pytań, które mają konkretną odpowiedź. Decyzja o tym, na jakich oponach wystartujemy, zależy m.in. od:

– rodzaju nawierzchni,

– warunków atmosferycznych,

– długości odcinków,

– szorstkości nawierzchni,

– wagi, mocy i napędu auta,

– ustawień zawieszenia,

– techniki jazdy i komfortu psychicznego kierowcy.

Jak widzicie, proces wyboru jest bardzo złożony. Na dodatek zdarza się, że dokładnie w tych samych warunkach jeden kierowca może wybrać zupełnie inne opony od drugiego, a odcinek przejadą w tym samym czasie. Preferencje kierowcy są w rajdach często ważniejsze od faktycznej prędkości opony. To oznacza również, że wyczucie i liczba informacji zwrotnych, jakie kierowca otrzymuje za pośrednictwem opon, przyczyniają się wzrostu lub spadku pewności jazdy, która ma bezpośredni wpływ na jej tempo. 

W zależności od rodzaju nawierzchni opony wytrzymują mniej lub więcej kilometrów oesowych. Na niektórych rajdach możemy przejechać nawet ponad 100 kilometrów oesowych na jednym komplecie, podczas gdy charakterystyka innego rajdu pozwoli na pokonanie niecałych 50 kilometrów i opony będą w całości zużyte. Rajd Nadwiślański słynie ze śliskich asfaltów i dużej liczby prostych – opony wytrzymują tam bardzo długo. Z drugiej strony jednym z odcinków Rajdu Polski jest Arena Mikołajki, na której ścigamy się po betonie. 2 kilometry tego odcinka są w stanie zużyć bardzo mocno prawą przednią oponę, nawet jeżeli była przed chwilą nowa. Na zużycie opony wpływ ma styl jazdy kierowcy – zazwyczaj kiedy jedziemy na limicie, opony dostają zdecydowanie bardziej w kość. To, co charakteryzuje opony Michelin, to niezmienny sposób działania na przestrzeni zużycia. Niezależnie od tego, czy opona jest nowa, czy bieżnik się już kończy, poziom przyczepności i skuteczności działania jest taki sam.   

Jak widzicie, mamy naprawdę duży wybór, a proces decyzyjny jest uzależniony od wielu czynników. Jeżdżąc w rajdach, mamy doświadczenie, które się przydaje, i dużo łatwiej podjąć właściwą decyzję. Niezależnie jednak od wiedzy nie zawsze uda się trafić w idealny wybór i wtedy musimy sobie radzić, jadąc na oponach nieprzewidzianych na daną nawierzchnię. Sztuka improwizacji i adaptacji kierowcy rajdowego do warunków są wtedy najważniejsze.

Mam nadzieję, że przybliżyłem Wam świat opon oraz proces decyzyjny kierowcy przed odcinkami specjalnymi. Czasami w rajdach, w których mamy do czynienia ze zmiennymi warunkami pogodowymi, kierowca prawie cały czas myśli o tym, jakie opony założy. 😊 

Pozdrawiam serdecznie

Miko Marczyk

 

Artykuł powstał we współpracy ze skoda-auto.pl 

Ta strona używa plików cookie

Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych w oparciu o prawa użytkownika można znajduje się w polityce prywatności opisującej wykorzystanie plików cookie i innych technologii internetowych. Poniżej można również wyrazić zgodę na przetwarzanie danych osobowych dla celów statystycznych i analizy zachowań użytkownika.