Trzy załogi ŠKODA Motorsport, trzy ŠKODY FABIA R5 i siedem wyjątkowych zadań. Zobaczmy, jak rajdowcy sobie z nimi poradzili…

Nietypowe wyścigi, wyzwania kulinarne, piłkarskie, muzyczne i dziennikarskie oraz sztafeta z użyciem zdalnie sterowanych samochodzików. W taki właśnie sposób Mikołaj Marczyk oraz dwaj fińscy kierowcy – Kalle Rovanperä i Juuso Nordgren – przetestowali możliwości swoje i rajdowej ŠKODY FABIA R5. Obejrzyj poniższe filmiki i przekonaj się, jak im poszło…

WYŚCIG RÓWNOLEGŁY

Jazda w linii prostej wygląda na łatwą, prawda? Wystarczy tylko trzymać kierownicę i wcisnąć gaz do dechy… Oczywiście to tylko pozory, bo to wcale nie takie proste. A nawrót w środku wyścigu jeszcze bardziej utrudnia sprawę.

PIŁKA NOŻNA

Piłkarskie umiejętności ŠKODY FABIA R5 przetestowane zostały dwukrotnie. Już na pierwszy rzut oka widać, że to będzie trudne. I trochę szalone – granie w piłkę nożną w samochodzie? Dla większości kierowców jest to niemożliwe, ale rajdowcy mają tak duże doświadczenie w precyzyjnej pracy z hamulcem ręcznym i poślizgiem, że mogą używać swojego auta jako buta piłkarskiego.

Miko Marczyk próbował przebić wyczyny Kalle i Juuso i wbić do bramki znacznie mniejszą piłkę, i to po dośrodkowaniu z rzutu rożnego od futbolowego freestylera – Lotara. Zanim jednak wzięli się do strzelania goli, Miko przejechał razem z Lotarem 3,5-kilometrowy odcinek specjalny.

KUCHNIA

Marczyk zaprosił do ŠKODY FABIA R5 prowadzącą programy kulinarne Marietę Marecką, a następnie wyzwał ją na nietypowy pojedynek. Kto będzie szybszy? Marieta przygotowująca specjalny posiłek zgodny z dietą kierowcy rajdowego czy Miko mający przejechać dwukrotnie 3,5-kilometrowy odcinek specjalny?

DZIENNIKARSTWO SPORTOWE

Czy kokpit ŠKODY FABIA R5 może być studiem komentatorskim? Okazuje się, że tak, jeśli spotkają się w nim wirtuoz rajdowej jazdy i wirtuoz dziennikarstwa sportowego.

MODEL ZDALNIE STEROWANY

Aby umożliwić odrobinę dobrej zabawy także pilotom, powierzyliśmy im kontrolę nad ostatnim wyzwaniem. Ich samochody były jednak trochę mniejsze. Zadaniem było jak najszybsze przejechanie specjalnego toru zdalnie sterowanymi modelami ŠKODY FABIA R5. Po przekroczeniu linii mety pałeczkę w tej sztafecie przejmowali kierowcy czekający w prawdziwych ŠKODACH FABIA R5.

Artykuł powstał we współpracy ze skoda-auto.pl 

Prezentowany materiał dotyczy samochodu rajdowego i ma charakter wyłącznie wizerunkowy. Samochód ten nie jest dostępny w sprzedaży na rynku polskim

Ta strona używa plików cookie

Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych w oparciu o prawa użytkownika można znajduje się w polityce prywatności opisującej wykorzystanie plików cookie i innych technologii internetowych. Poniżej można również wyrazić zgodę na przetwarzanie danych osobowych dla celów statystycznych i analizy zachowań użytkownika.