23-letni Mikołaj Marczyk zdobył mistrzostwo Polski za kierownicą ŠKODY FABIA R5. Przypadek? Patrząc na działania marki, to raczej kolejny element doskonałego programu, który wychowuje przyszłych mistrzów świata.

Zespołowi ŠKODA Polska Motorsport już w drugim sezonie udało się wygrać wszystko. Pierwszy rok to było uczenie się auta, zbieranie doświadczeń za kierownicą i nauka tras. W 2019 roku nastąpił kolejny ważny krok – walka o tytuł. Zwycięstwo przyszło w niesamowitym stylu. Mikołaj Marczyk pilotowany przez Szymona Gospodarczyka został najmłodszym rajdowym mistrzem Polski w historii. 23-latek w ŠKODZIE FABIA R5 wygrał dwa z sześciu rajdów, w których wystartował, i na jedną rundę przed końcem sezonu był już pewny tytułu.

 

Specjalizacja: wyszukiwanie talentów

W czym tkwi sekret? Zrobiono wszystko zgodnie z założeniami centrali ŠKODA Motorsport, która od lat odnosi sukcesy na trasach rajdów mistrzostw świata i wypracowała formułę na to, jak osiągać spektakularne sukcesy. Elementami tej układanki są: obiecujący kierowca, sprawdzony samochód i dziesiątki doświadczonych osób w zespole. To działa od lat. Przykład pierwszy z brzegu to Jan Kopecky, który z marką związany jest od blisko dwóch dekad. Zaczynał od krajowego czempionatu i mistrzostwa Czech w 2004 roku w wieku 22 lat, a teraz jest kluczową postacią zespołu, który w drugiej dekadzie XXI wieku zdominował rywalizację WRC.

Jan Kopecký, Toni Gardemeister, Armin Schwarz, ŠKODA FABIA WRC, ŠKODA Motorsport 2004

ŠKODA wyspecjalizowała się w szukaniu talentów, które zapewnią jej sukcesy na arenie międzynarodowej, a tym samym podkreślą zalety niemal doskonałej ŠKODY FABIA R5. W zamian zawodnicy dostają szansę, by wypromować się na oczach szefów największych zespołów fabrycznych. ŠKODA Motorsport stała się trampoliną do królewskiej kategorii. Przykłady? Esapekka Lappi, który w 2014 roku w wieku 23 lat zdobył tytuł mistrza Europy za kierownicą ŠKODY FABIA R5, a dwa lata później został mistrzem świata WRC-2, od trzech lat nie wysiada z rajdówek WRC, a nawet wygrał już swój pierwszy rajd. Pontus Tidemand, który zespołowi ŠKODA Motorsport zapewnił tytuł mistrzowski w WRC-2 w 2017 roku, w tym sezonie rywalizował już na najwyższym rajdowym poziomie. Podobna ścieżka czeka 19-letniego Kalle Rovanperę. Młodziutki Fin tytuł w WRC-2 Pro miał już pewny na dwie rundy przed końcem i nie będzie zaskoczeniem, jeśli niedługo będzie walczył o mistrzostwo w WRC.

Warunki cieplarniane

Dlaczego to możliwe? Młodzi kierowcy mają niemal cieplarniane warunki. W WRC-2 dostają obsługę na najwyższym poziomie – świetny serwis, kontakt z fabryką w trakcie rajdu, inżynierów do dyspozycji, a także wyżywienie, hotele, transport. To wszystko ma znaczenie, bo dzięki temu mogą skupić się na swoim głównym zadaniu – jeździe. W piekielnie trudnym sporcie, jakim są rajdy, najdrobniejsze detale urastają do rangi kluczowych elementów układanki. Im mniej jest na barkach kierowcy, tym lepsze są efekty w tabelach z wynikami, a kierowca czyni większe postępy.

Gdy popatrzymy na ŠKODA Polska Motorsport, to działa to na tych samych zasadach. Utalentowany młody kierowca trafił do profesjonalnej organizacji, która zapewnia mu odpowiednie warunki. Wszystko działa jak dobrze naoliwiona maszyna, a punktem centralnym jest załoga, której zadanie jest jasne: przywieźć jak najwięcej punktów. Efekty widać w wynikach na koniec sezonu 2019.

Prezentowany materiał dotyczy samochodu rajdowego i ma charakter wyłącznie wizerunkowy. Samochód ten nie jest dostępny w sprzedaży na rynku polskim.

Artykuł powstał we współpracy ze skoda-auto.pl

 

Ta strona używa plików cookie

Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych w oparciu o prawa użytkownika można znajduje się w polityce prywatności opisującej wykorzystanie plików cookie i innych technologii internetowych. Poniżej można również wyrazić zgodę na przetwarzanie danych osobowych dla celów statystycznych i analizy zachowań użytkownika.