Zakończył się ostatni rajd, w którym braliśmy udział w tym sezonie – 56. Rajd Barbórka Warszawska.

Ten rajd jest dla mnie czymś wyjątkowym. To właśnie słynny OS Karowa przyciągał mnie jako nastolatka do rajdów, a próby sportowe Bemowo i Modlin przypominają te, na których stawiałem swoje pierwsze kroki za kierownicą samochodów.

Nie ukrywam, że ten rajd był dla mnie bardzo ważny. Chciałem podsumować sezon w pozytywny sposób i pokazać się z dobrej strony. Moja wiedza o rajdach samochodowych nie pozwala mi niestety na tak szybką jazdę po „prawdziwych” odcinkach specjalnych, jak bym chciał, ponieważ brak doświadczenia może wywołać niebezpieczny błąd. Na tego typu próbach mogę natomiast spróbować pokazać cały swój potencjał.

Przed rajdem odbyliśmy udane testy, z których byłem bardzo zadowolony. Sprawdziłem wszystkie ustawienia samochodu, opony i technikę jego prowadzenia. Całe przygotowanie, a także rajd przebiegały spokojnie i obok rajdowego skupienia była atmosfera uczczenia zakończenia sezonu przez nasz zespół.

Wiedziałem, że dysponując ŠKODĄ FABIA R5 przygotowaną przez zespół Kresta Racing, mamy naprawdę dobrą możliwość szybkiej jazdy. Poranny odcinek Bemowo, a następnie kolejne dwa odcinki Modlin jednak mnie zaskoczyły – chyba nie tylko mnie  :). Udało nam się wygrać OS1 Bemowo o 1,48 sekundy, a następnie dojechaliśmy za Kajetanem i Maćkiem – odpowiednio OS2 o 0,88 sekundy i OS3 o 1,29 sekundy. Nie ukrywam, że był to nieprawdopodobny poranek.

Kajetan to mój autorytet w rajdach. Gdy patrzę, w jaki sposób prowadzi swoją karierę, jak organizacyjnie funkcjonuje jego zespół i jaką ma technikę jazdy, to wiem, że jest to właściwy kierowca do naśladowania. Staram się to robić, podejmując jak najtrafniejsze decyzje, a te, które są błędne, jak najszybciej korygując.

Choć oczywiście chciałem dać z siebie wszystko i być najlepszą wersją samego siebie, to po przeanalizowaniu wiedziałem, że Kajetan zdecydowanie nam odjedzie. Bardzo chciałem, żeby było to około 30 sekund różnicy w rajdzie. To by było i tak prawie o połowę mniej niż różnica między Kajetanem a drugą załogą na Barbórkach 2016 i 2017.

Nie ukrywam, że cieszyłem się, gdy po trzech odcinkach różnica między nami wynosiła 0,69 sekundy. Rajd został skrócony, do ostatniego odcinka wszyscy startowaliśmy na zimnych oponach. Kajetan z Maćkiem założyli podobne opony do naszych. Gdy doszła zmienna w postaci zimnych opon, różnica klas pomiędzy nami się uwydatniła. Ostatni OS Kajetan i Maciek wygrali o 3,49 sekundy, a cały rajd o 4,18 s. W ten sposób zajęliśmy drugie miejsce. Straciliśmy średnio 0,23 s/km, co jest wynikiem, który nie mieści mi się w głowie.

Wieczorem emocje rozpoczęły się na nowo. Magia ulicy Karowej jest duża. Czasami ten 2,1-kilometrowy OS zwycięskie załogi kończyły w czasie około 2 min 10 s ze względu na słabą przyczepność, a czasami w suchych warunkach zwycięstwo gwarantowała 1 min 56 s. Tym razem trafiliśmy na bardzo przyczepny odcinek. Odcinek, który układałem sobie w głowie wielokrotnie przed rajdem. Miałem plan i czułem się swobodnie, ponieważ rok temu już tutaj jechałem i wiedziałem, że jesteśmy dobrze przygotowani. Pojechaliśmy wraz z Szymonem dobry OS, choć nie idealny. Zabrakło mi trochę precyzji, ale z drugiej strony mieliśmy dobrą prędkość. Ostatecznie zakończyliśmy z czasem 1,55,38 – przegraliśmy z Kajetanem i Maćkiem o 0,97 s. i dojechaliśmy 2,72 sekundy przed Łukaszem i Adamem.

I w taki oto sposób zakończyliśmy na drugim miejscu Rajd Barbórka i Kryterium Asów Karowa. Bardziej od miejsca, które zajęliśmy, cieszy mnie styl, w jakim to zrobiliśmy. Cieszę się, że udało nam się zaprezentować nasze dobre przygotowanie i progres. Że nie spaliliśmy się psychicznie i nie popełnialiśmy dużych błędów. Że mogliśmy stanąć na podium obok Kajetana i Maćka, którzy są prawdziwymi rajdowymi autorytetami.

Wiem, jak dużo pracy przede mną, żeby osiągnąć poziom sportowy, do którego dążę. Taki dzień jak sobota jednak cieszy, bo pokazuje, że małymi krokami idę w dobrym kierunku. Rajd Barbórka to bardzo ważna impreza, ale to tylko wycinek tego, co jest potrzebne, żeby być kompletnym kierowcą rajdowym. Różnica między mną a Kajetanem na tym rajdzie nie pokazuje prawdy. Życzyłbym sobie, żeby na 30-kilometrowym nocnym odcinku w śniegu, błocie i lodzie być konkurencyjnym dla takich zawodników jak Kajto – wtedy dopiero będę mógł stwierdzić, że jestem kierowcą rajdowym. A tymczasem czas na dalszą naukę, która z pewnością będzie wymagająca, ale przyjmuję wyzwanie  🙂

Podobno na mecie powiedziałem, że uwielbiam swoje życie, i musicie mi zaufać, że tak właśnie jest. Na ten moment mogę jeździć szybką rajdówką, jestem częścią bardzo dobrego zespołu ŠKODA Polska Motorsport i ogólnie nie narzekam.

Wraz z całym zespołem kończymy ten sezon z tendencją wzrostową. W tym roku otrzymałem wielki pakiet wiedzy, który chciałbym skutecznie wykorzystać w sezonie 2019.

Mamy wielu kibiców i duże wsparcie. W tym miejscu dziękuję za cały rok moim najbliższym współpracownikom rajdowym, czyli:

– Jarkowi Baranowi za wiedzę, którą na bieżąco mi przekazuje. Dzięki niej moje zrozumienie świata rajdowego jest szybsze, a ja robię postępy nie tylko jako kierowca, ale i człowiek,

– Szymonowi Gospodarczykowi, który jak nikt inny rozumie moje ambicje i jest gotowy na rozwój i wyzwania,

– Rafałowi Cebuli, dzięki któremu w kwestiach organizacyjnych nie boli mnie głowa,

– Łukaszowi Szterlei za zaangażowanie i pomocną dłoń w kwestii techniki jazdy i nie tylko,

Pozdrawiam serdecznie
Miko Marczyk

PS Zdjęcie poniżej trochę mnie wzrusza. Trzy lata temu pojechałem na spotkanie Kajetana z kibicami w Ustroniu, żeby zapytać, jak zostać kierowcą rajdowym. A tak sobie w sobotę staliśmy i  laliśmy się szampanem. Dziękuję, Mistrzu, za wszystkie rady! 🙂

Fot. Maciej Niechwiadowicz Photographer

 

Prezentowany materiał dotyczy samochodu rajdowego i ma charakter wyłącznie wizerunkowy. Samochód ten nie jest dostępny w sprzedaży na rynku polskim.

Ta strona używa plików cookie

Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych w oparciu o prawa użytkownika można znajduje się w polityce prywatności opisującej wykorzystanie plików cookie i innych technologii internetowych. Poniżej można również wyrazić zgodę na przetwarzanie danych osobowych dla celów statystycznych i analizy zachowań użytkownika.