Pierwsza w karierze Miko i Szymona zagraniczna runda mistrzostw Europy zakończyła się przedwcześnie, ale rajdowych emocji i tak nie zabrakło.

Czeski Rajd Barum to impreza, w której nawet najlepsze ekipy biorą udział z pokorą. To z pewnością jeden z najtrudniejszych rajdów asfaltowych i zespół ŠKODA Polska Motorsport podszedł do niego z należytym szacunkiem. Miko Marczyk i Szymon Gospodarczyk przyjechali do Zlinu żeby zbierać doświadczenie, choć szybko okazało się, że nawet jadąc ostrożnie mogą pokazać się z dobrej strony – pierwszego dnia rywalizacji nasza załoga zajęła siódme miejsce w rundzie kwalifikacyjnej i jedenaste na pierwszym, nocnym oesie.

Niestety Miko i Szymon musieli przedwcześnie przerwać tę cenną rajdową lekcję, gdy podczas szóstego odcinka specjalnego ich ŠKODA FABIA R5 wypadła z trasy. Nawet z takiej sytuacji można jednak wyciągnąć przydatne wnioski, które przydadzą się już wkrótce, podczas kolejnych rajdów w ramach mistrzostw Polski. Tymczasem zobaczcie naszą relację z czeskiego klasyka!

Ta strona używa plików cookie

Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych w oparciu o prawa użytkownika można znajduje się w polityce prywatności opisującej wykorzystanie plików cookie i innych technologii internetowych. Poniżej można również wyrazić zgodę na przetwarzanie danych osobowych dla celów statystycznych i analizy zachowań użytkownika.