Jaka była droga Mikołaja Marczyka i Szymona Gospodarczyka do mistrzowskiego tytułu? Oto najważniejsze momenty załogi ŠKODY FABIA R5 z sezonu 2019.

 

Debiut w roli faworyta

Rajd Świdnicki-Krause, czyli pierwszy start w sezonie i pierwsze zwycięstwo. Siedem z dziewięciu odcinków specjalnych wygranych. To imponujące dokonania. Ale najważniejsze w tym triumfie było co innego. Już przed sezonem Marczyka zaczęto postrzegać jako wielkiego faworyta. Niektórzy jeszcze przed wyruszeniem na pierwszy odcinek specjalny sugerowali, że to będzie tegoroczny mistrz Polski. 24-latek musiał zmierzyć się z nową dla siebie rolą. Do tej pory był dobrze zapowiadającą się nadzieją polskich rajdów, młodym gniewnym, który zbierał doświadczenie. A w swoim trzecim sezonie w RSMP i drugim za kierownicą ŠKODY FABIA R5 wyrósł na pretendenta do tytułu. Do całej rajdowej otoczki doszło jeszcze większe zainteresowanie kibiców i mediów. Marczyk nie pękł. Zaprezentował jeden ze swoich największych atutów – niesamowitą dojrzałość. Wziął dodatkowe obowiązki na klatę, a na trasie narzucił takie tempo, by dać rywalom jasny sygnał: „Jestem gotowy do walki o tytuł. Ścigajmy się!”.

Po szutrze też umie

Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk po raz drugi z rzędu byli najszybszą załogą podczas litewskiej rundy w RSMP. Czemu to był tak ważny moment tego sezonu? Duet ŠKODA Polska Motorsport przejechał wspólnie niewiele rajdowych kilometrów po szutrze. Luźna nawierzchnia wymaga dużego doświadczenia, nieco innego stylu jazdy oraz dobrego zrozumienia tego, jakie informacje przekazuje samochód za pomocą kierownicy i zawieszenia. Dla Marczyka był to ledwie piąty start na szutrze w imprezie rangi mistrzostw Polski. Za sobą miał pechowy Rajd Polski, a rywale zbliżyli się w klasyfikacji generalnej. Presja znów zaczęła narastać. Jego odpowiedź była fenomenalna: 10 z 16 odcinków specjalnych wygranych, niesamowita walka o zwycięstwo do ostatnich metrów i triumf w RSMP.

Taktyczne rajdowanie

Sam Mikołaj Marczyk określił Rajd Rzeszowski jako jeden z najważniejszych w sezonie, mówił o zmianie podejścia, które nazwał jeżdżeniem taktycznym. Jak na swój wiek pokazał niesamowitą dojrzałość, a także umiejętność selekcji oraz hierarchizacji celów. Czy walka na zabój o wygraną w rajdzie zawsze ma sens i prowadzi do mistrzostwa? Oczywiście, że nie. Na start w podwójnie punktowanym rajdzie zdecydowali się dwaj rzeszowscy specjaliści – Bryan Bouffier i Grzegorz Grzyb. Dla obu były to incydentalne występy, walki o tytuł nie planowali. Liczyło się dla nich tylko zwycięstwo na podkarpackich drogach, dlatego od pierwszych kilometrów narzucili tempo na granicy ryzyka. Marczyk nie dał się namówić na takie ściganie. Dla niego liczyły się punkty do klasyfikacji generalnej mistrzostw Polski. Jechał szybko, ale dobrze zarządzał ryzykiem, by wystrzegać się błędów. Efekt? Drugie miejsce i znaczne powiększenie przewagi w RSMP nad głównymi rywalami.

Zwycięska piłka meczowa

Rajd Śląska był dla Marczyka kolejnym sprawdzianem w nowej roli. Przewodził klasyfikacji generalnej mistrzostw Polski od pierwszego rajdu. Na Śląsku miał szansę wywalczyć pierwszy tytuł na jedną rundę przed końcem sezonu. Zaczęła się wokół tego tworzyć medialno-kibicowska wrzawa – dyskutowano możliwe warianty i scenariusze, które muszą się wydarzyć, by reprezentant ŠKODA Polska Motorsport sięgnął po tytuł. Nie brakowało takich, którzy po sytuacji z Rajdu Barum stracili wiarę w niespełna 24-letniego wówczas kierowcę. Marczyk znów jednak pokazał, że najważniejsze to być najlepszym, gdy ma to największe znaczenie. Stoczył niesamowity pojedynek z Tomaszem Kasperczykiem i był górą na ośmiu z 12 odcinków specjalnych. Wygrał dwie ostatnie próby, w tym dodatkowo punktowany Power Stage, i w niesamowitym stylu rozstrzygnął sprawę mistrzostwa Polski.

Artykuł powstał we współpracy ze skoda-auto.pl 

Prezentowany materiał dotyczy samochodu rajdowego i ma charakter wyłącznie wizerunkowy. Samochód ten nie jest dostępny w sprzedaży na rynku polskim

 

Ta strona używa plików cookie

Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych w oparciu o prawa użytkownika można znajduje się w polityce prywatności opisującej wykorzystanie plików cookie i innych technologii internetowych. Poniżej można również wyrazić zgodę na przetwarzanie danych osobowych dla celów statystycznych i analizy zachowań użytkownika.