Ile razy prowadziłeś auto zmęczony tak, że oczy same ci się zamykały? Ile razy miałeś świadomość, że nie powinieneś jechać dalej, dopóki nie zdrzemniesz się chociaż przez pół godziny, a mimo to nie odpuszczałeś? Czy kiedyś w ogóle wpadłeś na to, żeby porządnie wypocząć i przygotować się do drogi już na dzień przed wyjazdem?

No właśnie, wiele osób to bagatelizuje, tymczasem zmęczenie kierowcy jest jednym z kluczowych problemów, jeśli chodzi o bezpieczeństwo na drodze. Dotyczy to nie tylko kierowców zawodowych, ale także tych, którzy prowadzą samochód sporadycznie. Często nie da się przewidzieć, kiedy dopadnie nas senność i znużenie – zdawałoby się, że jesteśmy wypoczęci, mamy dużo energii i jedziemy niedaleko, a po pół godzinie niespodziewanie oczy zaczynają nam się kleić. W jaki sposób zmęczenie wpływa na kierowcę i jego zachowanie na drodze i co robić, żeby nie zaskakiwało nas w najmniej oczekiwanych momentach?

Zagrożenie, jakie niesie ze sobą zmęczenie, najlepiej zobrazować porównaniem, którego często się w tym kontekście używa: brak odpoczynku ma podobne skutki jak spożycie alkoholu.

Po 17–19 godzinach pracy sprawność kierowcy jest na zbliżonym poziomie, co sprawność osoby z 0,5 promila alkoholu we krwi. Zmęczenie spowalnia reakcje, zmniejsza czujność i pogarsza przetwarzanie informacji. Przekłada się to na wydłużony czas reakcji, obniżoną sprawność, przytępioną uwagę i luki w pamięci. Kierowca, któremu zamykają się oczy, nie jest w stanie prawidłowo ocenić prędkości, często ma trudności z utrzymaniem się na swoim pasie ruchu. Nierzadko, aby wymusić na organizmie większą czujność i pobudzić go, znacznie zwiększa prędkość, powodując tym samym jeszcze większe zagrożenie. Podczas jazdy w monotonnym otoczeniu zdarzają się momenty, w których zmęczony kierowca prowadzi auto niejako na „autopilocie” – nie ma świadomości tego, co się wokół niego dzieje i nie reaguje na to. Po pewnym czasie wybudza się przestraszony i zupełnie nie pamięta ostatnich chwil, nie zdaje sobie nawet sprawy, jak długo był „odcięty”.

Nie trzeba wielkiej wyobraźni, żeby uświadomić sobie, czym może się to skończyć, mimo to jednak wielu kierowców nie myśli w takich chwilach racjonalnie i zamiast odpocząć, próbuje zwalczyć zmęczenie. O ile nie da się wymusić postoju i odpoczynku na kimś, kto tego nie chce, o tyle kierowcy, których senność dopada niespodziewanie, mogą obecnie liczyć na nowoczesne technologie montowane we współczesnych autach. Prawie wszystkie nowe modele ŠKODY są już wyposażone w funkcje wykrywania zmęczenia. Jedną z nich jest Driver Alert, którego działanie opiera się na inteligentnym czujniku monitorującym układ kierowniczy i zachowanie kierowcy, by w razie niepokojących sygnałów (np. szarpnięcia kierownicą) wysłać ostrzeżenie i zalecić przerwę. Drugą jest Lane Assist, czyli asystent pasa ruchu, który dokonuje korekty kierownicy i wysyła wizualne ostrzeżenie, jeśli samochód bez włączenia kierunkowskazu zjedzie zbyt blisko linii oddzielającej pasy ruchu. A co zrobić, kiedy już samochód wyśle nam ostrzeżenie i zjedziemy na postój? To proste – uciąć sobie drzemkę i wypić kawę. Nie ma skuteczniejszego sposobu, żeby przywrócić sprawność swojemu umysłowi i bezpiecznie wrócić na trasę.

Zawsze lepiej jest zapobiegać nieszczęściu niż mierzyć się z jego skutkami. Jeśli ruszamy w trasę, warto przygotować się do niej znacznie wcześniej. Wyśpijmy się więc porządnie, zrelaksujmy przy ulubionej muzyce, unikajmy ciężkostrawnych posiłków, napojów z dużą zawartością kofeiny, a także leków przeciwbólowych i antyalergicznych. W podróży nie zapominajmy o odpowiedniej wentylacji auta, dobrej płycie, która doda nam energii, i o przerwach co kilka godzin. A najlepiej dbajmy o siebie na co dzień i zażywajmy dużo ruchu, bo nic tak nie wzmacnia odporności na zmęczenie, jak dobra kondycja fizyczna.

 

Ta strona używa plików cookie

Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych w oparciu o prawa użytkownika można znajduje się w polityce prywatności opisującej wykorzystanie plików cookie i innych technologii internetowych. Poniżej można również wyrazić zgodę na przetwarzanie danych osobowych dla celów statystycznych i analizy zachowań użytkownika.